Archiwum kategorii: Felietony

gru
28
2011

Najlepsze lektury mijającego roku

"Misery" - Stephen King

W ramach końcoworocznych podsumowań prezentujemy Wam parę książek, które w tym roku szczególnie mile nas zaskoczyły i które całym sercem Wam polecamy. A na nowy rok życzymy, byście mieli okazję czytać tylko te wyjątkowo dobre, wciągające, inspirujące książki. Agnieszka Żak: „Misery” Stephen King – w klasyku z 1987 r. nie uświadczymy ani zjawisk paranormalnych, ani …

Kontynuuj czytanie »

paź
04
2011

Wybory okiem czytelnika

Palikot i "Sztuka Pierdzenia"

Wybory parlamentarne są coraz bliżej i nie sposób przejść obok nich obojętnie. Nie chcę nikogo zanudzać swoimi spostrzeżeniami na temat stanu finansów publicznych, służby zdrowia, rozwoju wsi czy polityki zagranicznej. W końcu od tego są inni blogerzy, publicyści i partyjni PRowcy.  Jest jednak w tej kampanii jeden temat, który powinien nas zainteresować. Chodzi o to, …

Kontynuuj czytanie »

lip
13
2011

Książka elektroniczna – plusy dodatnie i plusy ujemne

Mijają już 4 miesiące, odkąd regularnie czytam książki elektroniczne na czytniku. I tydzień, odkąd czytam także mobilnie, na telefonie z Androidem. Dziś będzie bardzo praktycznie i osobiście – o tym, za co e-booki polubiłam i o tym, jednak przeszkadza. To, co dobre Ceny – mimo narzekań na wysokie ceny e-booków, większość udało mi się kupić …

Kontynuuj czytanie »

maj
06
2011

Oleksy, zygzakowanie i szwedzkie kryminały cz. 3

Kolejny dzień w pracy przesłania mgła niewyspania, której nie mogła rozproszyć kawa. Żyję nadzieją, że zdrzemnę się w pociągu. Ekspres z Gdańska do Warszawy – znów około 300 kilometrów – jedzie niecałe sześć godzin. I kosztuje prawie 200 złotych. Czuję, że będzie to podróż dużo bliższa marzeniom o kolei Transsyberyjskiej. W wagonie pierwszej klasy oraz …

Kontynuuj czytanie »

maj
05
2011

Oleksy, zygzakowanie i szwedzkie kryminały cz. 2

Jedną z zalet Kindle’a (czy też wszystkich czytników e-książek) jest to, że czytanie przy jedzeniu jest bardzo przyjemne – książka się nie zamyka, przewracanie stron jest bezproblemowe. Być może ciągle jest to niegrzeczne, ale nie mogę się powstrzymać. Zaciekawionemu kelnerowi wyjaśniam, że to szwedzki kryminał. – Larsson? – wykazuje się czytelniczym obyciem Pakistańczyk. Ale nazwisko …

Kontynuuj czytanie »

Starsze posty &laquo